<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
				<rss version="2.0">
					<channel>
						<title>Wiersze Magdaleny Dziedzic</title>
						<link>http://www.wiersze.jrr.pl/</link>
						<description></description>
						<lastBuildDate>Mon, 19 May 2008 16:52:56 +0100</lastBuildDate>
						<image>
							<url>http://www.wiersze.jrr.pl/images/rss.jpg</url>
							<title>Wiersze Magdaleny Dziedzic</title>
							<link>http://www.wiersze.jrr.pl/</link>
							<width>100</width>
							<height>50</height>
						</image><item>
			<title>MIŁOŚĆ GRA</title>
			<link>http://www.wiersze.jrr.pl/article/milosc_gra</link>
			<pubDate>Sat, 12 Feb 2011 18:35:53 +0100</pubDate>
				<description>
					Miłość daje<br />
Miłość zabiera<br />
Miłość wybiera<br />
lub nie wybiera<br />
Miłość żyje<br />
Miłość umiera<br />
ene<br />
due<br />
rike<br />
fake<br />
Miłość gra...<br />
w ustawionego pokera
				</description>
					</item><item>
			<title>DRZEWO</title>
			<link>http://www.wiersze.jrr.pl/article/drzewo</link>
			<pubDate>Mon, 13 Sep 2010 16:50:55 +0100</pubDate>
				<description>
					...A kiedy wierzba płacząca<br />
zapłacze nad Tobą<br />
...i nikt więcej...<br />
wtedy wspomnisz<br />
ile łez płynęło wcześniej<br />
tych cichych <br />
i tych krzyczących<br />
Łez niepotrzebnych<br />
i łez cierpiących<br />
Zapłaczesz wówczas i zatęsknisz<br />
Do wszystkich drzew..<br />
...przebaczających...
				</description>
					</item><item>
			<title>WIOSNA</title>
			<link>http://www.wiersze.jrr.pl/article/wiosna</link>
			<pubDate>Mon, 29 Jun 2009 13:11:57 +0100</pubDate>
				<description>
					Przyszła<br />
Pełnią barw i<br />
Świeżością zachwyca<br />
Jeszcze troszkę zaspana<br />
Ale uśmiechem pieści <br />
Do szaleństwa zaprasza<br />
Małej wagi problemy <br />
Znów małymi się stają<br />
Niewiele znaczy <br />
Więcej niż nic<br />
Szklanka do połowy pełna <br />
Zimnej wody<br />
Przewraca się i tłucze z hukiem<br />
Zbieram kawałeczki rozbitego szkła<br />
I woda jest wodą <br />
a rozbita szklanka tylko bezużytecznym szkłem<br />
otwieram okno<br />
wdycham swieżość poranka<br />
Witam.<br />
To znowu ja..!<br />

				</description>
					</item><item>
			<title>SZALONE SERCE</title>
			<link>http://www.wiersze.jrr.pl/article/szalone_serce</link>
			<pubDate>Mon, 19 Jan 2009 17:31:29 +0100</pubDate>
				<description>
					W śniegu stopniałym<br />
moje serce zakwitło<br />
wzburzyło się<br />
zmiękło<br />
załkało cichutko<br />
zmarznięte<br />
wiosennym ciepłem odurzone<br />
szalone jest teraz<br />
ach szalone...!
				</description>
					</item><item>
			<title>FESTINA LENTE</title>
			<link>http://www.wiersze.jrr.pl/article/festina_lente</link>
			<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 12:51:29 +0100</pubDate>
				<description>
					Nie oddam Ci serca<br />
Choćbym chciała<br />
Bo kochać bez granic<br />
już nie umiem<br />
Nie powiem Ci<br />
że będę Cię kochała<br />
bo kłamstwem<br />
jeszcze nie wojuję<br />
Boję się słów<br />
bo ranią<br />
więc nie pytaj co czuję<br />
Chcesz być ze mną...<br />
Na zawsze...?<br />
Więc możesz poczekać<br />
...Chwilę...
				</description>
					</item><item>
			<title>ŚCIEŻKA</title>
			<link>http://www.wiersze.jrr.pl/article/sciezka</link>
			<pubDate>Wed, 24 Sep 2008 15:33:18 +0100</pubDate>
				<description>
					Jestem w kropce<br />
Czy wiesz w kórej...?<br />
Z radością i smutkiem się zmagam<br />
Sama, pod osłoną nocy<br />
Emocje rozechwiane<br />
Jak huśtawka na wietrze<br />
I nie wiem doprawdy<br />
W którą stronę mam pojść<br />
Poprowadź mnie proszę ścieżką zieloną<br />
Tam, gdzie znajdę swoje miejsce<br />
Poprowadź...<br />
...bo sama już błądzić nie chcę...
				</description>
					</item><item>
			<title>MAGICZNY POCAŁUNEK</title>
			<link>http://www.wiersze.jrr.pl/article/magiczny_pocalunek</link>
			<pubDate>Tue, 02 Sep 2008 16:31:56 +0100</pubDate>
				<description>
					Zawirował Świat<br />
Czas stanął w miejscu<br />
Bezbronna <br />
W Twych ramionach<br />
ustom miękkim się poddaję<br />
Bezbronnością się cieszę...?!<br />
Dłonie niczym warkocze splecione<br />
Dotykiem się pieszczą <br />
I wiem już <br />
Ze usta rozłączyć się nie chcą<br />
I pragną<br />
I czują<br />
I więcej, ach więcej pocałunków mieć muszą...! 
				</description>
					</item><item>
			<title>INTEGRACJE</title>
			<link>http://www.wiersze.jrr.pl/article/integracje</link>
			<pubDate>Wed, 21 May 2008 12:15:16 +0100</pubDate>
				<description>
					Ktoś dostrzegł o czym piszą <br />
a piszą od lat.. <br />
Ktoś walczy o Sztukę <br />
Jak niewielu z nas <br />
Ktoś wierzy w ludzi <br />
Choć łatwo zapomnieć.. <br />
Ktoś walczy z wiatrakami... <br />
ale wiary mu nie brak <br />
Ktoś w miłość wierzy <br />
i głosi że jest <br />
Ktoś pomaga innym uwierzyć <br />
w każdego z nas... <br />
<br />
Jerzemu Koperskiemu i Jego Córce Magdalenie za "Integracje"... 
				</description>
					</item><item>
			<title>POŻEGNANIE ZE ZJAWĄ</title>
			<link>http://www.wiersze.jrr.pl/article/pozegnanie_ze_zjawa</link>
			<pubDate>Wed, 21 May 2008 12:14:50 +0100</pubDate>
				<description>
					A wiesz<br />
że przez ten czas <br />
z Tobą byłam...?<br />
Pamiętasz jeszcze..?<br />
Splecione dłonie...?<br />
Nierozłączne usta...?<br />
Pamiętasz te dni kolorowe<br />
nadzieja, miłością i wiarą plecione?<br />
Pamiętasz nasze serca rozedrgane..?<br />
Pamiętasz...?<br />
Zapomniałeś<br />
Nie winie Cię...<br />
Zazdroszczę Ci nawet<br />
Jak twardo po ziemii stąpasz<br />
I dziś..<br />
Dziś mówię Ci ciche dobranoc...<br />
Nie usłyszysz nawet...<br />
Ty już nowy dzien zacząłeś<br />
I ja też zaczynam...<br />
Nieprawda że miłości nie ma<br />
Ona jest<br />
Ona na mnie czeka.
				</description>
					</item><item>
			<title>NOWA WIOSNA</title>
			<link>http://www.wiersze.jrr.pl/article/nowa_wiosna</link>
			<pubDate>Mon, 19 May 2008 16:52:56 +0100</pubDate>
				<description>
					Wielobarwne motyle<br />
eksplodują<br />
tęcza kolorów<br />
Dumne drzewa<br />
cynicznie uśmiechają się<br />
spod kaskady zielonych liści<br />
Rozzalone Słońce<br />
zbiera po kryjomu<br />
drobinki rozbitego w drzazgi serca<br />
zapomnieć chce...<br />
nie potrafi
				</description>
					</item> </channel>
            </rss>
