KOT W MOIM POKOJU

To on mnie pierwszy wita co rano
I on ze mną zasypia
I czuwa nade mną całą noc
Bo jest moim Aniołem
On mnie pociesza
Dodając mi blasku
Jego kocie, zielone oczy
Patrzą na mnie dumnie
I domagają się o miłość
A ja go kocham
I nie potrafię mu ofiarować
Choćby odrobiny tej dziwnej miłości
Nie mogę go pogłaskać
Nie umiem go podrapać za uchem
I choć słyszę we śnie jego mruczenie
Nie potrafię mu podziękować
Za miłość
Za otuchę
Za nadzieję...

komentarze (3) - kategoria: rok 2004

Komentarze

bo kotu się nie da podziękować:)

fajneeeeeeeeee te wierszyki.

życiowe:)

Mefiu - 08-02-2008 01:07

propecia rofxw zovirax ovzbn viagra 7644
iftikharqazi - 31-01-2012 02:41

flagyl =))) on line provigil 787 buy cheap colchicine online 8-)))
TiznowSense - 02-02-2012 05:26

Dodaj komentarz

Twój nick:

Treść komentarza:

Przepisz tekst z obrazka: Przepisz tekst z tego obrazka.
Nie lubisz przepisywać kodów? Zarejestruj się!