W zielonym płaszczu namiętności
z rozwianymi wiatrem włosami
Spotkałam dziś Rzeczywistość
Uśmiechnęła się lekko
z frywolnym kaprysem na twarzy
I pobiegła...
wprost do morza...
Zniknęła w otchłaniach
nieprzewidywalności
Złudzenie czy fakt?
A może Rzeczywistość jest fikcją..?
komentarze (0) - kategoria: rok 2007
Są
Kłamliwie, pięknie
Bezużyteczne
Namiętne, ale puste
Wielkie, bezwartościowe
śmiecie
służące do pobudzania
ludzkich zmysłów
Żeby poznać prawdę
trzeba zamknąć usta
i nauczyć się słuchać
oczami...
komentarze (4) - kategoria: rok 2007
Zielone kamienie
spadły dziś na świat
zamiast kropel deszczu
Czerwone morze
Obmyło ludziom stopy
Słońce
patrzyło niespokojnym wzrokiem
na zroszone krwią
nagie ciało dziecka
Gdzieniegdzie spośród gruzów
ludzkiej wiary
wyglądała zagubiona miłość
Zadrżała ziemia
ze strachu
Zapłakało niebo
z litości
Wielka czarna chmura
Zawisła nad światem
Czekając na znak od Boga
Nie przyszedł
Zapomniał...?
komentarze (1) - kategoria: rok 2007
Wspomnienia urojone
Szczęście wyśnione
Miłość, choć krótka
Ciągle jeszcze boli...
Nieobliczalne Fatum
depcze mi po piętach
I z sarkazmem w głosie
szepcze twoje imię...
Czy było warto?
Nie wiem.
Cierpienie wciąż walczy z miłością
Ostatni etap walki
I tak Fatum
Zabije obojętnością...
komentarze (6) - kategoria: rok 2007