Siedzę na ławce w parku
I wpatruję się w otchłań
Istoty nieistnienia
Czuję chłodny powiew wiatru
Kołyszący leciutko gałązki
Nieświadomych drzew
Słyszę głosy Aniołów
I śpiew nieziemskich ptaków
I już doprawdy nie wiem
Czy ja jeszcze żyję
Czy umieram?
komentarze (3) - kategoria: rok 2006
Patrzę w lustro
I widzę zupełnie obcą osobę
Spogląda na mnie nieufnie
Swym przerażająco lodowatym wzrokiem
Dumna, pewna siebie
Pełna nienawiści i wstrętu do świata
Przesiąknięta obojętnością
Zdołowana dyskryminacją
Samotna z własnej winy
Podświadomie tęskni za miłością
Nie wytrzymuję jej chłodnego wzroku
Odwracam twarz od lustra...
komentarze (5) - kategoria: rok 2006
Ta róża jest
zwykłym kwiatem
Żyje
Czuje
Umiera...
Obserwuję jak
więdnie z dnia na dzień
Jak opadają z wolna
jej czerwone płatki
I nie potrafię jej pomóc
Nie mogę zatrzymać czasu
Życie daje mi kolejną lekcję
Bezskutecznie walczę z przeciwnością losu
by po chwili posłusznie oddać się przeznaczeniu...
komentarze (5) - kategoria: rok 2006
Mówisz o sztuce
Myśląc o życiu
Mówisz o jabłkach
Myśląc o miłości
Mówisz o samotności
Myśląc o samobójstwie
Ja mówię „kocham”
I wbrew rozsądkowi myślę o Tobie...
komentarze (11) - kategoria: rok 2006
Kim jestem?
Bielą czy czernią?
Stokrotką czy różą?
Chmurą czy słońcem?
Księżycem czy gwiazdą?
Deszczem czy suszą?
Jestem miłością czy nienawiścią?
Muzyką, ciszą, dobrem, złem
Czy wybrykiem natury?
A może nicością jestem...
Jeśli tak, to dlaczego?
I po co mi ta miłość?
Ale zaraz...Może ja jestem...
...Zagadką...?
komentarze (1) - kategoria: rok 2006