LUSTRO PRAWDY
Patrzę w lustro
I widzę zupełnie obcą osobę
Spogląda na mnie nieufnie
Swym przerażająco lodowatym wzrokiem
Dumna, pewna siebie
Pełna nienawiści i wstrętu do świata
Przesiąknięta obojętnością
Zdołowana dyskryminacją
Samotna z własnej winy
Podświadomie tęskni za miłością
Nie wytrzymuję jej chłodnego wzroku
Odwracam twarz od lustra...
I widzę zupełnie obcą osobę
Spogląda na mnie nieufnie
Swym przerażająco lodowatym wzrokiem
Dumna, pewna siebie
Pełna nienawiści i wstrętu do świata
Przesiąknięta obojętnością
Zdołowana dyskryminacją
Samotna z własnej winy
Podświadomie tęskni za miłością
Nie wytrzymuję jej chłodnego wzroku
Odwracam twarz od lustra...
komentarze (6) - kategoria: rok 2006
